praca zdalna a odpowiedzialnosc pracodawcy

Praca zdalna a odpowiedzialność pracodawcy

Tarcza antykryzysowa 4.0 wprowadziła poprzez artykuł 77 sformalizowaną definicję „pracy zdalnej”. Przy okazji okazało się, że jest szansa na zastąpienie kompletnie nieefektywnej „telepracy” i wprowadzenie do prawa pracy takich narzędzi, które będą faktycznie stosowane w praktyce.

Prawo stosunkowo szybko próbuje dogonić potrzeby realnego świata. Informatyzacja nabrała tempa i już po 3 miesiącach od początku izolacji było mniej więcej wiadomo, jak ułożone zostaną relacje pracownika z pracodawcą w związku z bezpiecznym świadczeniem pomocy prawnej. Co prawda zasada ogólna jest taka, że środki niezbędne do wykonywania pracy zdalnej i związaną z tym logistykę zapewnia pracodawca, ale dopuszcza się przecież użycie „narzędzi lub materiałów niezapewnionych przez pracodawcę”. Problem, jaki dotknie większość pracodawców, polega na tym, że używanie „niezapewnionych przez pracodawcę” środków dopuszcza się, jeśli „umożliwia to poszanowanie i ochronę informacji poufnych i innych tajemnic prawnie chronionych, w tym tajemnicy przedsiębiorstwa lub danych osobowych, a także informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę”. Czyli ryzyko związane z wykazaniem, że pracodawca należycie ocenił takie możliwości poszanowania informacji poufnych – w całości spoczywa na pracodawcy.

W praktyce sięga się po oświadczenie złożone przez pracownika, że umie się obchodzić z komputerem i że obiecuje pracodawcy, że jego poufne dane nie wyciekną z jego komputera. Czasem wystarczy oświadczenie o najlepszych staraniach pracownika, warto też pomyśleć o szkoleniu z jakąś formą sprawdzenia wiedzy (może certyfikatem). W przypadkach firm i instytucji związanych normami bezpieczeństwa praca zdalna na prywatnym komputerze nie będzie w ogóle możliwa. W innych zaś sytuacjach uda się objąć sprzęt i łącze internetowe pracownika wsparciem firmowego informatyka. Pracodawca może stworzyć regulamin pracy zdalnej, umieścić w nim nie tylko zasady ewidencjonowania wykonanych zadań, ale zasady logowania, korzystania z zasobów firmowych, łączenia z internetem i szyfrowania plików przesyłanych mailem. Racjonalny pracodawca przy okazji zadba o monitorowanie transferu danych przez pracowników. Uprzedzi też swoich pracowników, że takie monitorowanie będzie prowadził – bo prawnik takiego pracodawcy przypomni o takim obowiązku, który już jest w kodeksie pracy.

Nie należy też się oszukiwać – pracę zdalną można traktować jak pewnego rodzaju przywilej. Jej wykonywanie często sprzyja pracownikowi a także pracodawcy. Nie ma też raczej chyba lepszego rozwiązania ze względu na ograniczenia czasowe – zważywszy, że w przypadku nawrotu pandemii praca zdalna może być dla wielu pracowników ponownie jedyną dostępną formą zatrudnienia.

Źródło: https://www.pb.pl/praca-zdalna-a-odpowiedzialnosc-pracodawcy-996964